z ostatniej chwili

Kto wygrał debatę?

Październik 20, 2016 | by zelaznalogika

kto-wygral-debate

 

Odbyła się trzecia debata Trump-Clinton i znowu w mediach zamiast informować o czym rozmawiano, tematem numer jeden jest „kto wygrał„.

To samo było po debatach prezydenckich w Polsce. „Wygrywanie debaty” czyli spłycenie konkretów i sprowadzenie całości do oceny sztuczek oratorskich i zaorania przeciwnika, bo jak inaczej ocenić kto wygrał?

Jakimi w ogóle kryteriami kierują się dziennikarze podczas tego typu pseudoanaliz?

Jak ocenić „kto wygrał” w sytuacji gdy jeden kandydat mówi o obniżeniu podatków, a drugi podwyższeniu?

Kto „wygrał” gdy jeden z kandydatów mówi o większych wydatkach na armię, a drugi o redukcji tych kosztów?

Wreszcie kto „wygrał” gdy obaj kandydaci przerzucają się seks-skandalami?



 

„Wygrywanie” debaty nie istnieje. Debaty nie da się wygrać ani przegrać w sytuacji gdy spotykają się osoby o różnych poglądach.

Zostało wymyślone na potrzeby propagandy, po to aby media mogły przypiąć swojemu faworytowi broszkę z napisem „zwycięzca” i próbować wmówić widzom oraz czytelnikom, który kandydat jest lepszy.

 

Mam prośbę, jeśli gdzieś widzicie teksty o tym kto debatę „wygrał”, pytajcie jaki był wynik, czy strzelano gole czy zdobywano punkty czy raczej sety. Czy był tie-break, a może jakiś gol padł ze spalonego?



Czytaj także: