z ostatniej chwili

Smog „nagle” pojawił się w Polsce

Styczeń 8, 2017 | by zelaznalogika


 

Dziś nagle wjechał temat smogu.

Temat, z którym pół Polski – od Wrocławia, przez Śląsk i Kraków aż po górskie miejscowości w Tatrach i Pieninach (czyli temat dotyczący bez mała kilkanaście milionów ludzi) – zmaga się od dekad, a głośno o nim od co najmniej 20-30 lat.

Już w 1994 (sprawdziłem 😉 ) grupa Pod Budą w swojej najbardziej znanej piosence śpiewała o „nieszczególnym dla serca powietrzu w Krakowie„.

Pamiętam też że jakoś w latach 90-tych Japończycy zrobili raport o jakości powietrza w Europie. Była z tego solidna beka, bo wyszło im że (wg ich wskaźników) w Zagłębiu Ruhry, na Śląsku i w Krakowie nie powinno istnieć życie :]

Potem jeszcze ok. roku 2000 Al Gore wydał swą genialną książkę „Earth in Balance„, z której pochodzi ten słynny cytat:

„W niektórych regionach Polski dzieci są regularnie opuszczane do głębokich kopalni, by mogły odpocząć od skażenia powietrza na powierzchni. Można sobie niemal wyobrazić ich nauczycieli, wyprowadzających dzieci tymczasowo z kopalni, trzymających kanarki, by ostrzegały o tym, że dalsze przebywanie na powierzchni jest niebezpieczne”

 

I nagle dziś, po wielu latach, w których Kraków, Rybnik, Wrocław, Żywiec, Nowy Sącz, Zabrze, Katowice czy Bytom zmagają się z fatalnym powietrzem przez kilka miesięcy w roku, temat pojawia się w głównych mediach.

Po latach zaniedbań w całej Polsce (ze szczególnym uwzględnieniem południowych rejonów, ale to głównie ze względu na położenie geograficzne i przepływ mas powietrza), okazało się, że jest to najważniejszy temat dla wszystkich mediów. Co się takiego stało? W zasadzie to nic, poza tym że… smog „dotarł” do Warszawy. Tak oto po raz kolejny temat codzienny dla kilkunastu milionów Polaków został dostrzeżony przez media dopiero wtedy gdy przekroczył tabliczkę z napisem „Warszawa”.

 

smog-warszawa

 

Od lat media postrzegają całą Polskę przez pryzmat warszawskich salonów. To co poza Warszawą nie istnieje. Horyzont tych ludzi, którzy „tak wnikliwie opisują rzeczywistość” sięga co najwyżej od Brwinowa po Wołomin. No może jeszcze do Jachranki. A potem zderzenie z rzeczywistością. To ludzie w Polsce myślą inaczej? To oni mają inne problemy? To oni żyją przysłowiowym krzywym chodnikiem w swojej gminie, a nie najnowszym pokazem mody?

Jak widać, to nie zmienia się od lat i na zmianę się nie zanosi. Będziemy zatem funkcjonować sobie w alternatywnych rzeczywistościach. Media swoje – ludzie swoje. Efektem będzie nasze rozbawienie, a ich narastająca frustracja. Cóż, jak ktoś nie chce lub nie potrafi wyciągać najprostszych wniosków, to już jest jego problem.

 


Smog

Oprócz tego, że faktycznie dziś jest duże stężenie smogu w powietrzu, dochodzi głupia wypowiedź Ministra Zdrowia o „teoretycznym problemie” jakim jest smog.

Czyżby to była druga przyczyna nagłego zainteresowania się tematem przez media? Jeśli tak, to ten temat wróci i odbije się rykoszetem, bo stan jakości powietrza w Polsce był przez szereg lat tematem tabu, a przyczyniły się do niego wszystkie poprzednie ekipy olewając jak leci alarmy, rezygnując z ograniczeń dla niskiej emisji tudzież dopuszczając do ruchu samochody wycofywane z krajów zachodnich.

Niezależnie od przyczyn, osobiście uważam, że to dobrze iż media będą wywierać presję ( po raz pierwszy od dawna, presję słuszną, której przyklasnąć powinien każdy obywatel) w kwestii poprawy jakości powietrza, którym oddychamy. Tu chodzi o zdrowie nas wszystkich.



Czytaj także: